KSIĘGARNIA KWALO
Produktów 0 szt. Koszyk
 

Idę w tango. Romans histeryczny

  • Typ: eBook w formacie PDF
  • Ilość stron: 266
  • Wersja elektroniczna - pliki PDF do czytania na komputerze
  • Rok wydania: 2008
  • Wysyłka darmowa
  • Wydawca: WAB
  • Autor: Joanna Fabicka
  •  

Streszczenie ebooka

Idę w tango, nowa powieść Joanny Fabickiej, to pełna humoru, błyskotliwie opowiedziana historia Jadzi, trzydziestokilkuletniej kobiety po przejściach, a zarazem bezlitosny portret grajdołka z pretensjami, jakim jest polski show biznes.

Jadzia za jednym zamachem traci pracę oraz narzeczonego i przed piekłem zupełnej beznadziei chroni ją już tylko upiorny synek, Gucio, ekscentryczne przyjaciółki i słabość do spożywanego w ich towarzystwie drinka wściekły pies. Kiedy wskutek nie do końca przemyślanej decyzji Jadzia trafia do telewizyjnego konkursu tańca, jej ostateczny upadek wydaje się kwestią czasu. Wrodzony brak poczucia rytmu oraz znaczna nadwaga przyszłej tancerki raczej nie podlegają dyskusji. Jednak największym problemem okazuje się partner: starzejący się playboy, kiedyś gwiazda, a dziś drugorzędny tancerz – Cyprian. Czy jest na tym świecie siła zdolna zestroić Jadzię z wielbicielem zespołu Bee Gees, Johna Travolty i filmu Pulp Fiction? Niespodziewanie jednak życie nabiera przyspieszenia...

Ciągłe balansowanie Jadzi pomiędzy depresją a euforią, swojskim Powiślem a telewizyjnym high lifem ukazuje Fabicka z ironią, choć potrafi też pisać o swoich bohaterach czule i z wyrozumiałością. Wielbiciele wcześniejszych książek autorki znajdą tu najlepsze cechy jej pisarstwa: absurdalny humor, niebanalne obserwacje i galerię barwnych postaci.

Z recenzji cyklu o Rudolfie Gąbczaku:

O Joannie Fabickiej można powiedzieć wiele dobrego. Pisze dynamicznie, lekko, ma poczucie humoru, po prostu kipi od pomysłów.
Marek Ławrynowicz

Autorka opisuje życie Rudolfa z przymrużeniem oka, z bohatera robiąc lekko zblazowanego megalomana, który całkiem trafnie portretuje w swym dzienniku naszą rzeczywistość.
Magazyn Literacki Książki

Pozostaje mieć nadzieję, że choć świat się zmieni, nie zmieni się autorka i dalej do łez będzie bawić ukazywaniem w krzywym zwierciadle naszej polskiej rzeczywistości.
Głos Koszaliński

Jeśli szukacie lektury lekkiej, przyjemnej, dowcipnej i niezbyt odległej od Waszych spraw, to znaleźliście.
Gazeta Pomorska