A Tree Grows in Brooklyn / Recenzja

„A Tree Grows in Brooklyn” to książka napisana dla młodzieży przez Betty Smith. Fabuła opowiada historię rodziny, której korzenie pochodzą z Irlandii. Akcja dzieje się w Williamsburgu na Brooklynie w Nowym Yorku. Ale zacznijmy od krótkiego streszczenia.

W momencie rozpoczęcia się historii w części pierwszej książki, Francie ma jedenaście lat. Jest rok 1912, a rodzina Nolanów mieszka w małym mieszkanku w dzielnicy Williamsburg na Brooklynie. Na dziedzińcu dzielnicy znajduje się drzewo, zwane drzewem nieba, które zawsze rośnie, niezależnie od tego, czy jest ono podlewane czy nie. Rośnie nawet w betonie, ale tylko w najbiedniejszych dzielnicach. Książka przedstawia wydarzenia z jednej soboty w życiu Franci, gdy ona i jej brat zbierają złom, żeby zebrać parę groszy. Dzieci mieszkają z matką i ojcem. Matka ma na imię Katie, a ojciec Johnny. Katie ciężko pracuje jako woźna, natomiast ojciec jest kelnerem, który jednocześnie ma olbrzymi problem z alkoholem. Rodzina jest katolicka, a religia stanowi ważny aspekt w ich skromnym życiu. Rodzina jest biedna, ale kochają się nawzajem i ciężko pracują, aby przetrwać w tych ciężkich warunkach.

Część II książki to retrospekcja, która opowiada o spotkaniu Katie i Johnny’ego, ich zalotach oraz wczesnych dniach ich młodego małżeństwa. Młoda rodzina walczy o przetrwanie, ponieważ ciągle brakuje im pieniędzy. Ich życie jest proste. Mieszkanie jest czyste i zadbane, a posiłki tanie i mało wyszukane. Zdaniem narratora, Katie pochodzi z rodziny w której żyły silne kobiety Natomiast ojciec Johnny wywodzi się z rodziny o słabych genach, której członkowie umierali młodo.

Część III książki dotyczy doświadczeń Francie i Neeley w szkole. Francie oczekuje na pójście do szkoły. Jednak jej wyobrażenia o szkole zderzyły się z inną rzeczywistością. Nauczyciele w jej szkole są nieuprzejmi i często okrutni dla najbiedniejszych dzieci. Pewnego dnia Francie znajduje szkołę, która wygląda ładniej i przyjemniej. Zapisanie do nowej szkoły jest jej spełnieniem marzeniem. Francie dobrze sobie radzi na zajęciach, zwłaszcza na lekcjach angielskiego.

Rodzica Francie uwielbiam wspólne świętowanie. Każde święto naznaczone jest specjalnymi tradycjami, które dzieci bardzo lubią. Boże Narodzenie jest szczególnie ważnym świętem. Prezenty są małe, ale rodzina nie oczekuje niczego więcej. Pewnego Bożego Narodzenia, kiedy Francie i Neeley niosły choinkę po schodach do swojego mieszkania, ich mama Katie przekonuje się, że edukacji dzieci będzie najlepszym sposobem, aby mogły uciec przed nędzą, którą wraz z mężem znosili całe życie.

Przez większość dzieciństwa Francie nie zwracała uwagi na problem alkoholowy jej ojca, ponieważ tak bardzo go kochała. Nadal go kocha, ale gdy jest już nastolatką, rozumie ekonomiczne koszty picia jej ojca. Gdy Francie kończy 14 lat, umiera jej ojciec. Śmierć Johnny’ego uderza ją bardzo mocno. Zwłaszcza dlatego, że Katie jest w ciąży z trzecim dzieckiem. Kolejne kilka miesięcy to walka o rodzinę, ale Katie przysięga sobie, że Francie i Neeley pozostaną w szkole, aby mogli ją ukończyć. Nowe dziecko, Annie Laurie, urodziło się w maju, a Francie i Neeley ukończyli ósmą klasę w czerwcu.

W części IV książki Francie zaczyna pracę po ukończeniu szkoły, aby pomóc rodzinie przetrwać, ponieważ Katie nie może pracować wychowując małą Annie. Francie jest szybko awansowana i otrzymuje dużą podwyżkę. Katie decyduje, że dalej do szkoły pójdzie Neeley, podczas gdy Francie będzie nadal pomagać rodzinie finansowo. Francie i Katie spierają się o tę decyzję, ale ostatecznie Fancie zgadza się z decyzją mamy. Kłótnia ta jednak sprawia, że w rodzinie pojawiają się niesmaki. Mimo że Francie nigdy nie dostała okazji pójścia do liceum, jej samokształcenie zapewniło jej własną edukację. W rezultacie Francie bierze udział w letnich zajęciach w college’u, gdzie poznaje Bena Blake’a, kolegę, który pomaga jej w studiowaniu. Francie spotyka się również z Lee Rhynorem, młodym żołnierzem, który w ciągu kilku dni wyruszył za granicę. Francie zakochuje się w Lee, ale ten postanowił wrócić do swojego miasta rodzinnego i swojej narzeczonej.

Sierżant McShane, emerytowany policjant, który jest teraz odnoszącym sukcesy politykiem, prosi Katie o rękę. Para zaadoptowała dziewczynkę Laurie oraz zapłacił za naukę w college’u Francie i Neeley. Sierżant McShane jest miłym mężczyzną, ale nigdy nie zajmie miejsca Johnny’ego dla Francie. Jednakże sprawi on, że Katie będzie szczęśliwa i da jej i Laurie łatwiejsze życie.

W części V książki rodzina przygotowuje się do przeniesienia się do nowego mieszkania. Francie przygotowuje się do przeprowadzki do Wisconsin. Tam będzie uczęszczać do college’u. Ben, znajomy Francie, dał jej pierścionek i jest skłonny czekać, aż Francie będzie pewna, że go kocha i wyjdzie za niego za mąż. Drzewo Nieba na dziedzińcu budynku symbolizuje więc siłę i wytrwałość ubogich.

Leave us a Message